16 komentarze
  1. mam książkę na półce, ale jeszcze przede mną - teraz mam mieszane uczucia co do serii :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem sobie odpuszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Melissy De La Cruz czytałam pierwszą część Błękitnokrwistych i nawet mi się spodobała. :-) Teraz poluję na kolejne części.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Błękitnokrwistych, ale posłusznie zastosuję się do zalecenia i sobie odpuszczę "Wilczy pakt" (przynajmniej na jakiś czas)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę książkę w planach, jestem ciekawa tego pomysłu na historię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, a ja cały czas myślałam, że Wilczy pakt jest z serii Błękitnokrwistych, tylko jest takim uzupełnieniem serii, jak Klucze do repozytorium. Dobrze, że natknęłam się na Twoją recenzję, bo żyłabym w błędnym przekonaniu. Posłucham się Ciebie i zrezygnuję z jej lektury;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To już kolejna negatywna recenzja... Z serią ponoć jest o wiele lepiej i przez czystą ciekawość może przeczytam, ale Wilczemu P. mówię nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chwilowo mam dość twórczości p. Cruz. Raczej wątpię też, aby w przyszłości miało się to zmienić :P

      Usuń
  8. Jak dla mnie kolejny zapychacz na rynku wydawniczym - pani Cruz niespecjalnie mnie zachwyciła swoją twórczością, zatem podziękuję za nowy cykl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej :D Fakt, że zagranicą jej pierwsza seria zrobiła furorę. Przypuszczam więc, że autorka poszła za ciosem, ale żeby nie znudzić czytelników stworzyła coś niby innego, ale jednak takiego samego, bo w tym samym uniwersum.

      Usuń
  9. Czytałam "Błękitnokrwistych" i tak z ciekawości mam zamiar przeczytać "Wilczy pakt".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś straciłam ochotę na zapoznawanie się z "Błękitnokrwistymi" :D Zresztą recenzje poszczególnych tomów, także nie zachęcają.

      Usuń
  10. Tej autorki czytałam tylko "zapach spalonych kwiatów" i książka bardzo mi się podobała. Natomiast ta po Twojej recenzji wg mnie nie interesuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to po "Wilczym pakcie" jakoś nie mam ochoty na dalsze poznawanie twórczości tej autorki. Przynajmniej na razie :D

      Usuń