24 komentarze
  1. Natalio droga, dziękuję za ten wykrzyknik :)) To naprawdę ogromna przyjemność obdarowywać książkami takie Czytelniczki jak Ty.

    PS. Coś mi się wydaje, że bardzo by Ci się spodobała "Gra o Ferrin". Szkoda, że mam jeden jedyny egzemplarz, bo pojutrze miałabyś "Grę" w swojej skrzynce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Kasiu to ja dziękuję :D Z "Grą o Ferrin" poczekam jak wyjdzie w nowym wydaniu, żeby ładnie się komponowała z pozostałymi tomami :D Mąż już wie za jaką książką rozglądać się w kwietniu :P

      Usuń
  2. Podpisuje się pod twoją recenzją w 100%. Mistrzowska powieść w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie! Oprócz świetnie nakreślonej fabuły jest drugie dno, czytanie między wierszami, a to przecież uwielbiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! To jest najlepsze w książkach Pani Kasi :D

      Usuń
  4. To mi nie pozostaje nic innego jak zakupić tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, iż recenzja strasznie mnie zaintrygowała, chyba sobie daruję tą pozycję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam coraz większą ochotę na te książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka jest świetna! Nic dodać, nic ująć.
    I zakochałam się... w Raulu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj kusi ten "Mistrz", kusi. I nawet zmierzchopodobna okładka w tym przypadku mnie nie zniechęca

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że podobnie jak ja jesteście miłośnikami porządnej literatury. Po prostu kochacie książki :)

    Zaprasza również do siebie. Dzisiaj wystartował konkurs, który zorganizowałem razem z Wydawnictwem MAG, można wygrać dwie premiery z serii ,,Uczta Wyobraźni"

    Gorąco zapraszam i zapewniam, że jeszcze tu wrócę, ponieważ blog przypadł mi do gustu.

    http://siecslow.blogspot.com/2013/01/uczta-wyobrazni-wybierz-swoja-ksiazke.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój ,,Mistrz" na mnie czeka i niedługo będę miała przyjemność zagłębić się w lekturze. Same recenzenckie szóstki zwiastują naprawdę fascynującą książkę. W sumie to zazdroszczę tobie, że już przeczytałaś, ale i sobie, że całą ta historia dopiero przede mną, do odkrycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak na razie mam za sobą tylko "Poczekajkę", ale mam w planach kolejne pozycje. W niedługim czasie zabieram się za "Nadzieję";)

    OdpowiedzUsuń
  12. O pani Michalak słyszałam, ale wstyd przyznać- nie czytałam nic jej autorstwa :(
    Teraz widzę, że to był błąd i muszę go koniecznie nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super recenzja, ale na pewno nie sięgnę po książkę. Erotyków czytać naprawdę nie chcę. :) Ale inne książki autorki z chęcią bym poznała. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że książka jest taka dobra. Ja czytałam tylko fragmenty dla wewnętrznej recenzji i jak dowiedziałam się, jakie jest zakończenie, to prawie oszalałam z frustracji :P Książka już u mnie na półce więc niedługo się za nią zabieram :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mistrza nie udało mi się wygrać, więc póki co nie rozpocznę jego lektury. Cieszę się na wygraną Lidkę, a podczas najbliższej wizyty w bibliotece może upoluję Poczekajkę :) "Mistrz" poczeka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszamy do zapoznania się z informacją:

    http://katalog-moli-ksiazkowych.blogspot.com/2013/01/szukamy-tworcow-tresci.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle niezwykle pozytywnych opinii o tej książce powoduje, że nie mogę doczekać się, kiedy "Mistrz" trafi w moje ręce. Mam nadzieję, że uda mi się go zdobyć, ponieważ zapowiada się wspaniale. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cały czas obiecuję sobie, że w końcu sięgnę po jedną z książek pani Michalak, ale wciąż wynajduję jakieś wymówki. Brak mi motywacji niestety...

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki ale ta za mną chodzi od jakiego czasu już…)

    OdpowiedzUsuń
  20. Łoo wysoka nota :D Mam na nią ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Teraz to już tylko się upewniam, że muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń