Tytuł: Franklin uczy się współpracySeria: Franklin i przyjacieleWydawnictwo: DebitIlość stron: 24Rok wydania: 2012Moja ocena: 6/6
Świetna
zabawa z przyjacielem
Kolejna porcja przyjaznego żółwika. W końcu nauczę
się chyba tej książeczki na pamięć, moja córeczka ją wprost uwielbia. Ale
przechodząc do rzeczy.
„Franklin
uczy się współpracy” to kolejny tom z nowej serii „Franklin i przyjaciele”. Będziemy mogli bliżej poznać najlepszego
przyjaciela naszego żółwika, Misia. Obaj przyjaciele chcą, bowiem zorganizować i
wziąć udział w zawodach wozików, które dodatkowo muszą sami przygotować.
Właśnie w tym momencie zaczynają się problemy, bo chociaż pomysłów na pojazd i zapału
do pracy im nie brakuje to jednak ze zgodą jest już dużo gorzej. Czy im się uda
dojść do porozumienia? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, to połóżcie się obok
dziecka i oboje „zagłębcie” się w tą historię.
O walorach nie tylko tej serii, ale i każdej innej
o milutkim żółwiku, wspominałam już w poprzedniej recenzji, dlatego teraz nie będę
tego powtarzać. Sama książeczka natomiast, pokazuje dzieciom jak ważna jest
współpraca pomiędzy przyjaciółmi, ponieważ to ona sprawia, że dużo szybciej
osiągamy wyznaczony cel.
Podsumowując.
Po raz kolejny stwierdzam niezaprzeczalny fakt, że książeczki o Franklinie to
lektura obowiązkowa dla każdego czytelnika. Nie ważne czy jest się kilkulatkiem
czy kilku dziesięciolatkiem. Nasz przyjazny żółwik zafunduje każdemu wspaniała
zabawę.
Książkę miała okazję przeczytać dzięki uprzejmości
wydawnictwa Debit
Książeczki o przygodach Franklina to spora część dzieciństwa mojej córki, są świetne!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
kolejna sympatyczna książka dla dziecka ^^
OdpowiedzUsuńoby więcej takich pojawiało się na rynku
pozdrawiam!
Czytałyśmy z Luśką.Lata temu :)
OdpowiedzUsuńKsiążeczki o Franklinie były cudowne i bardzo mądre.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)